King
Teenage LoveVersion1
90
Chords in this song
Strum
D-DU-UDU
Pamietam z podstawowki jak calowal sie z papiezem |
Przyjezdzal tez sekretarz gdy przecinano wstege |
Kingi poszedl na wagary pomarzyc o czyms innym |
Byl zawsze troche z boku, na bakier troche byl | a e | a e |
Wlasciwie nikt nie wiedzial, czym King naprawde zyl | a e | H7 |
To bylo troche pozniej, juz mial przyjaciolke Ewe
Mieszkali wiec bez slubu i klepali slodka biede
Dawali czasem czadu, bo lubili lekkie draki
Znajomych bylo wielu, wieczory i poranki
Uwazaj na sasiadow swych, bo lubia dawac cynk
Ty wiesz kto rzadzi w miescie, tu biskup z komisarzem, King
Tak mowil mu przyjaciel, dlugi, chudy Lolo
Gdy wyszli na ulice zapalic spliffa z cola
Mam dosyc tego miasta, czerwono-czarnej mafii
Czy mnie rozumiesz Lolo? Czy wiesz co mnie trapi?
Tymczasem blada Ewa wytlumaczyc pragnie wszystko
Bo komisarz wszedl przez okno, a spod lozka wyszedl biskup
Co masz w kieszeni King, komisarz spytal w drzwiach
Wy palicie wciaz to swinstwo, mielismy wiele skarg
A biskup lypie z boku to na Kinga to na Ewe
Wy zyjecie tu bezboznie, myslicie, ze nic nie wiem
Za posiadanie zielska Ty dostaniesz pare latek
Za nielegalny zwiazek z nia nastepnych pare kratek
Dzis Kingi siedzi w celi i wspomina dobre dni
Napisal do papieza bardzo dlugi list
Swiateczna wyslal kartke do samego prezydenta
Lecz dzis o nim nikt nie mowi, nikt o nim nie pamieta
Byl zawsze troche z boku, na bakier troche byl
W szkole nikt nie wiedzial czym King naprawde zyl
Source: Songsterr · Rights holder? Request removal.
Readable chord sheet for King by Teenage Love
[E] [E] [E6] [E7] [E] [E] [E6] P[E7]amietam z podstawowki jak calowal sie z papiezem | [G] [G] [Gsus4] [G5] [G] [G] [Gsus4] P[G5]rzyjezdzal tez sekretarz gdy przecinano wstege | [E] [E] [E6] [E7] [E] [E] [E6] K[E7]ingi poszedl na wagary pomarzyc o czyms innym | [G] [G] [Gsus4] [G5] [G] [G] [Gsus4] [G5] Byl zawsze troche z boku, na bakier troche byl | a e | a e | Wlasciwie nikt nie wiedzial, czym King naprawde zyl | a e | H7 | To bylo troche pozniej, juz mial przyjaciolke Ewe Mieszkali wiec bez slubu i klepali slodka biede Dawali czasem czadu, bo lubili lekkie draki Znajomych bylo wielu, wieczory i poranki Uwazaj na sasiadow swych, bo lubia dawac cynk Ty wiesz kto rzadzi w miescie, tu biskup z komisarzem, King Tak mowil mu przyjaciel, dlugi, chudy Lolo Gdy wyszli na ulice zapalic spliffa z cola Mam dosyc tego miasta, czerwono-czarnej mafii Czy mnie rozumiesz Lolo? Czy wiesz co mnie trapi? Tymczasem blada Ewa wytlumaczyc pragnie wszystko Bo komisarz wszedl przez okno, a spod lozka wyszedl biskup Co masz w kieszeni King, komisarz spytal w drzwiach Wy palicie wciaz to swinstwo, mielismy wiele skarg A biskup lypie z boku to na Kinga to na Ewe Wy zyjecie tu bezboznie, myslicie, ze nic nie wiem Za posiadanie zielska Ty dostaniesz pare latek Za nielegalny zwiazek z nia nastepnych pare kratek Dzis Kingi siedzi w celi i wspomina dobre dni Napisal do papieza bardzo dlugi list Swiateczna wyslal kartke do samego prezydenta Lecz dzis o nim nikt nie mowi, nikt o nim nie pamieta Byl zawsze troche z boku, na bakier troche byl W szkole nikt nie wiedzial czym King naprawde zyl